Alkohol a odchudzanie – czy można łączyć obie rzeczy, aby osiągnąć pożądany efekt?

Pod pojęciem diety rozumie się określony sposób odżywiania z ukształtowanymi nawykami decydującymi o zdrowych relacjach z jedzeniem. Można ją dopasować do osobniczych nietolerancji, preferencji smakowych oraz wrażliwości etycznej (częste w przypadku diet bezmięsnych). 

Podejście do nowej diety na co dzień

Kluczowym elementem przejścia na nową dietę jest racjonalne podejście. Należy być świadomym tego, że utrata wagi nie nastąpi w ciągu kilku dni i może ona zarówno spadać, jak i wzrastać. Cierpliwość może okazać się bezcenna na redukcji. Trafnym wydaje się myśl, że waga powinna być tylko skutkiem ubocznym, a sprawą pierwszorzędną jest zadbanie o zdrowie, czyli formę fizyczną, wyniki podstawowych badań krwi w normie oraz dobre samopoczucie i siły w ciągu dnia.

Na jakie produkty uważać?

Aby wygenerować deficyt kaloryczny należy przyjmować mniej energii niż się wydatkuje w ciągu dnia. Przydatne w tym mogą być warzywa i owoce, czyli produkty mające dużą objętość i stosunkowo mało kalorii. Z drugiej strony, należy wystrzegać się produktów wysokokalorycznych, takich jak czekolada, orzeszki ziemne, czipsy, ale również i alkoholu. Niejeden blog o zdrowiu przypomina o jego spożywaniu podczas bycia na diecie. Do szczególnie kalorycznych napojów należą słodkie drinki, piwa i likiery. Nieco mniejszą kalorycznością charakteryzuje się wódka, wytrawne wino oraz whisky. Nie oznacza to jednak, że będąc na diecie trzeba zrezygnować w całości z napojów wysokoprocentowych, ale powinno się zachować umiar i zdrowy rozsądek. Alkohol nie tylko generuje nadwyżkę kaloryczną, ale i ma negatywny wpływ na zdrowie człowieka.

Zostaw komentarz

16 − piętnaście =